nakarm CIAŁO, rozpal SERCE

CZEKOLADOWE UPOMINKI czyli podchoinkowy last minute

Grudzień 22, 2015 • By

Wigilijny wieczór tuż! Dzisiejsza prognoza pogody przewiduje tornada w sklepach, nawałnice na drogach i jedynie w zaciszu domowym są szanse na rozpogodzenie. W związku z tymi szalonymi doniesieniami mam dla Ciebie alternatywę dla prezentów szukanych w ostatniej chwili. Najlepsze prezenty to takie, które zrobimy sami. Czekoladowe upominki wysadzane orzechami czy kandyzowanymi owocami smakują tak dobrze jak wyglądają. Własnoręcznie wykonane, do tego pięknie zapakowane będą wytwornym upominkiem gwiazdkowym. Można je zrobić niezwykle łatwo.

Są smaki, które nierozerwalnie kojarzą się z Bożym Narodzeniem. Pamiętamy je z dzieciństwa więc muszą się pojawić na naszym stole. Rok w rok powracają jak melodie kolęd i nigdy nie jesteśmy nimi znudzeni. Gwiazdkowe przepisy zawsze dają dużo radości, zwłaszcza kiedy z nimi eksperymentujemy. Do dzieła Mości Panie!

Jakie zapachy i smaki kojarzą Ci się z Gwiazdką? Co sprawia, że nazywasz je świątecznymi? Często to zasługa właśnie tradycji. Cytrusy, kandyzowana skórka z pomarańczy, żurawina, orzechy, marcepan, czekolada, pierniczki pachnące przyprawami korzennymi. Połączenie imbiru, cynamonu i goździków daje ten niesamowity, specyficzny smak. A wystarczy dodać gałkę muszkatołową czy ziele angielskie i uzyskamy nowy wymiar. No i dobra GORZKA CZEKOLADA! Działa na wszystkie zmysły. Czujemy jak rozpuszcza się w palcach a jeszcze szybciej w ustach. Jeść gorzką czekoladę to rozpieszczać się kakaem w jego najpełniejszej postaci. Gorzki smak możemy złagodzić dodając przypraw lub innych smakołyków, zamiast cukru.

PRZEPIS NA CZEKOLADOWE UPOMINKI

Lista składników:

tabliczka gorzkiej czekolady min. 70 % zawartości kakao
(na prezent dla jednej osoby liczymy przynajmniej jedną tabliczkę)
masło (na jedną tabliczkę czekolady jedna łyżka masła)
kandyzowane smakołyki:
wiśnie, imbir, skórka z pomarańczy lub z cytryn
suszone smakołyki:
śliwki, morele, żurawina
orzechy:
włoskie, migdały, laskowe, pistacje, pekan
kawa rozpuszczalna
kakao
przyprawy korzenne:
imbir, cynamon, mielone goździki, gałka muszkatołowa

Wykonanie:

Będzie nam potrzebna silikonowa forma na muffinki lub mini tarty. Ważne aby była silikonowa bo tylko wtedy łatwo wyjmiemy nasze czekoladki. Każde zagłębienie wysmarowujemy bardzo cieniutką warstwą masła, tak aby aby. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z dodatkiem masła. Masło sprawi, że czekolada nabierze blasku :) Gdy się rozpuści, z pomocą łyżki, nakładamy czekoladę do wgłębień w formie na grubość 2-4 milimetrów. Zostawiamy do przestygnięcia. Gdy nasze czekoladki są już letnie ale nadal miękkie wówczas przystępujemy do dekoracji.

I w tym momencie, moja Droga, zaczyna się najlepsza zabawa, do której możesz zaprosić dzieci. Dekorujemy wedle upodobania i gustów smakowych. Kombinacji jest wiele. Ja np. uwielbiam połączenie czekolady ze smakiem pomarańczy gdy w tle przygrywa moim kubkom smakowym mocna kawa. Wystarczy czekoladki ponadziewać kandyzowaną skórką pomarańczową i posypać rozpuszczalną kawą rozgniecioną na pył gwiezdny. I tak następuje przebudzenie mocy! Kreatywności przybywaj! Gdy już przygotujecie wszystkie czekoladki to je… do wora i w miasto! Żartuje :) Do lodówy i tam je trzymać aż do zapakowania.

???????????????????????????????

Nasz czekoladowy upominek potrzebuje jeszcze ładnej oprawy. Najprostszym sposobem dekoracji będzie użycie: folii przeźroczystej, sznurka lub wstążeczki i jeszcze tylko ładne karteczki/tagi by się przydały. Możecie bardzo szybko wykonać w warunkach domowych PIĘKNY POSTARZANY PAPIER.

JAK ZROBIĆ TAGI W STYLU RETRO?

Lista składników:

kartki z bloku technicznego
szklanka bardzo mocnego naparu z kawy rozpuszczalnej
naczynie np. forma do pieczenia ciasta

Wykonanie:

Z bloku technicznego przygotowujemy potrzebną ilość tagów. Zaparzamy mocną kawę tzw. siekierę i wlewamy ją do przygotowanego naczynia. Wkładamy papierowe tagi i moczymy w gorącej kawie aż papier nasiąknie kawą. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C. Wyjmujemy papier, pozwalamy aby nadmiar płynu wyciekł, układamy na blasze (tej z wyposażenia piekarnika) i do pieca z nimi. Suszymy. Potrwa to mniej więcej kwadrans. Papier pięknie się powygina, potem można delikatnie przeprasować go żelazkiem.

Pozostaje podpisać tagi i zapakować nasze czekoladki. Trzeba to robić szybko i sprawnie ponieważ czekolada błyskawicznie rozpuszcza się w dłoniach. Bawcie się dobrze! A potem wiecie co macie robić … w wory i w miasto :)

???????????????????????????????

Albo do Kochanej Babci!

???????????????????????????????