O BLOGU

6.00 rano. Poranna kawa. Make-up. Wstępnie przygotowana do życia. Zaczynam codzienny maraton. Biegnę przez puste, wypalone dni. Czegoś mi brak. Ale czego?
Kim jestem? Co tu robię? Dokąd zmierzam?
Co chciałabym osiągnąć, przeżyć lub zmienić w swoim życiu?
Jak i kiedy zacząć?
Co wywołuje uśmiech na mojej twarzy?
Kiedy ostatnio byłam dla siebie dobra?

Nie mam czasu na zastanowienie. Nie mam czasu dla siebie. Nie mam czasu być sobą. Biegnę dalej, w tłumie mi podobnych. Zaczekam na jakiś kryzys, czy coś, i wówczas się zatrzymam, zastanowię, zmienię. Wówczas będzie to uzasadnione zachowanie. Ba, nawet wskazane. A na razie, biegnę, dalej. Jak zwykle, bez mapy, bez celu, jak wielu… na pamięć. Skręcam w boczną uliczkę. Ups! A może łups?! To ślepy zaułek. STOP! Mam ochotę krzyczeć ale nie wypada.
Straciłam kolejny ,,nieważny,, dzień. Mam spore szanse aby zmarnować życie. Corocznie celebruję Dzień ,,Przepieprzonych z hukiem lat,,! Znasz takie święto? Nie? I pewnie nie wiesz, kiedy wypada? A to Ci powiem. Wypada dokładnie w dzień Twoich urodzin moja Droga!

Robert Louis Stevenson, szkocki powieściopisarz, autor takich hitów jak ,,Wyspa Skarbów,, czy ,,Doktor Jekyll i pan Hyde,,- stwierdził:

,,NIE MA DRUGIEGO OBOWIĄZKU, KTÓRY BYŚMY TAK BARDZO LEKCEWAŻYLI, JAK OBOWIĄZEK BYCIA SZCZĘŚLIWYM,,

Ma facet rację. Mogę dalej z tym nic nie robić. Ale to oznaczałoby, że dalej nic się nie zmieni. Zatem rozwiązanie pozostaje jedno… Jestem gotowa na zmiany. Dziś zaczynam życiową podróż. Dlatego dziś obiecuję sobie, że świadomie będę pracować nad sobą. Dziś wsłuchuję się w serce. Dziś otwieram duszę. Quo vadis Kobieto? Dziś zadaję to i inne pytania. Nie muszę natychmiast poznać odpowiedzi. Niech czas je przyniesie. Bo:

,,NIE OTRZYMUJEMY MĄDROŚCI, MUSIMY ODKRYĆ JĄ SAMI, POKONUJĄC DROGĘ, KTÓREJ NIKT NIE MOŻE ZA NAS ODBYĆ,,

– powiedział autor ,,W poszukiwaniu straconego czasu,, – Marcel Proust.

Wiem, że jest nas więcej. Więcej Kobiet, które przez lata ignorowały swoje marzenia i potrzeby, ignorowały siebie. Dlatego zapraszam Cię Kobietko. Dołącz do mnie. Ja już kupiłam bilet w podróż jaką jest poszukiwanie samej siebie. Pociąg do stacji ,,SZCZĘŚLIWA,, nadjeżdża. Pozwól sobie uwierzyć i zacznij tę cudowną podróż z wiarą i uśmiechem. To co? Jedziesz?
Przed nami długa droga…

PROPONUJĘ NAM NASTĘPUJĄCY ROZKŁAD JAZDY:
1. Przeżyj razem ze mną renesans z korzyścią dla siebie, Twojej rodziny, pracy.
2. Odnajdź swoje prawdziwe Ja.
3. Doskonal swój charakter.
4. Zdobywaj nowe umiejętności.
5. I pamiętaj! Życie nie jest próbą generalną dlatego nie oszczędzaj sił na premierę tylko przeżywaj każdy dzień najlepiej jak to możliwe.

Mama w obiektywie 5-letniego syna

Mama w obiektywie 5-letniego syna